Na gościnnej scenie Nowohuckiego Centrum Kultury kolejne przedstawienie zaprezentował stołeczny Teatr Kamienica. "ZUS czyli Zalotny Uśmiech Słonia" to komedia omyłek nawiązująca do naszej szarej codzienności, lecz pokazanej w kolorowy, wesoły sposób.

"ZUS czyli Zalotny Uśmiech Słonia" (fot. Artur Rakowski/Kronika24.pl)"ZUS czyli Zalotny Uśmiech Słonia" (fot. Artur Rakowski/Kronika24.pl)

Sztuka opowiada historię młodego malarza - tytułowego Słonia (Sambor Czarnota), który nie znajdując nabywców na swoje obrazy poszukuje alternatywnych źródeł zarobku poprzez naciąganie na świadczenia instytucje państwowe. Wyłudza pieniądze na fikcyjne osoby z ZUSu, opieki społecznej, ale wszystko to do czasu, gdy gorliwy urzędnik (Paweł Burczyk) przychodzi do jego domu, aby uzyskać podpisy na dokumentach. Malarz dwoi się i troi, aby cała sprawa się nie wydała zarówno przed urzędnikami jak i jego żoną (Katarzyna Pakosińska).

Sztuka lekka (może nawet zbyt lekka) prezentuje wiele nawiązań do obecnej sytuacji politycznej. Wycinka drzew w całej Polsce, teksty w stylu "szanuję prawo i..... sprawiedliwość", "wyszło szydło z worka" to tylko niektóre z tematów, które rozbawiły szczerze zebraną publiczność. Na scenie oprócz wymienionych aktorów, zobaczyliśmy jeszcze znakomitego Emiliana Kamińskiego, Krystynę Tkacz, Dorotę Kamińską, Laurę Raab, Tomasza Gęsikowskiego, Krzysztofa Krupińskiego i Pawła Tucholskiego.

Dodaj komentarz z facebooka:

Zostaw komentarz

0
warunkami regulaminu.
  • Artykuł nie został jeszcze skomentowany!